Obserwatorzy

Translate

niedziela, 4 marca 2012

Kartki

Kartki zakupiłam u Moniki i również zapraszam na jej blog , gdzie ona pokazuję jak się stara i swoje postępy w rehabilitacji.
Kartki są bardzo ładne, staranie zrobione i piękne dobrane kolory. Już wiem które gdzie będzie wysłana , jedna na pewno do Ameryki;))
Ja teraz nie mam co pokazać nowego , bo haftuję białe tło swojego wodospadu i mam nadzieje że niedługo koniec.
A wracając do tematu mojego zdrowia, to mam wrażenie że nie chorowałam , wszystko minęło ;)) Może to jednak te świeczki o których pisałam w poprzednim poście , pomogły na takie dokończenia leczenia nieznośnego kataru.Mimo wszystko polecam;))
Miłego dnia!!!

8 komentarzy:

  1. Dziękuję za odwiedziny:)
    Śliczne karteczki zrobiłaś a Twoja kotka wygląda jak moja Alice.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To nie ja zrobiłam tylko Monika;)) Może kiedyś też takie zrobię;))

      Usuń
  2. Jak to świeczka pomogła?
    Kurde teraz żałuję, że nie kupiłam więcej jak były targi rolnicze
    Kupiłam jedną dla chrześniaka...
    Bo ja znowu przeziębiona...

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za miłe słowo:)